Rachela Lyrics
Wilki
Znów czerwon? za?o?y?a? dzi? sukienk?
A dooko?a wsz?dzie jeszcze pe?no wiosny
I wyci?gasz do mnie swe zaborcze d?onie
Mi?o?? przecie? nie do ko?ca wypalona
I Warszawa jeszcze taka kolorowa
I dziewczyny takie same, roze?miane
Nie wyci?gaj do mnie swych zaborczych d?oni
Moja mi?o?? jest jak zapach dzikich traw
Zamykam oczy, ja pragn?
Zamykam oczy, ja p?on?
Rachelo!!!
A dooko?a wsz?dzie jeszcze pe?no wiosny
I wyci?gasz do mnie swe zaborcze d?onie
Mi?o?? przecie? nie do ko?ca wypalona
I Warszawa jeszcze taka kolorowa
I dziewczyny takie same, roze?miane
Nie wyci?gaj do mnie swych zaborczych d?oni
Moja mi?o?? jest jak zapach dzikich traw
Zamykam oczy, ja pragn?
Zamykam oczy, ja p?on?
Rachelo!!!